• Wpisów: 29
  • Średnio co: 35 dni
  • Ostatni wpis: dzisiaj, 11:20
  • Licznik odwiedzin: 550 093 / 1071 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
mc-dusia
 
Jakiś czas temu dostałam balsam z lanoliny. Nigdy czegoś takiego nie widziałam na własne oczy, a tym bardziej nie stosowałam.
Balsam jest płynny, ale dość gęsty.

Czy może któraś z Was miała podobny produkt i może podzielić się swoimi odczuciami?
 

mc-dusia
 
Dziewczyny!
Wiem, że zawsze potraficie coś doradzić, dlatego mam do Was pytanie.

Co można kupić prawie 30 letniej kobiecie na urodziny? To ma być prezent od faceta dla kobiety.

Jakieś propozycje?

Byłabym wdzięczna za pomoc!
  • awatar LotarKing: Na pewno nie wibrator. Kup jej bilet do kina na fajny film o miłości we dwoje do końca świata i dwie minuty dłużej po nim ;-)
  • awatar Mc_Dusia: @LotarKing: zapomniałam dodac, ze to nie ja bede kupowac prezent, zaraz edytuje.
  • awatar eve-exclusive: Ja mam prawie 30-lat i na urodziny chciałabym dostać : karnet na jogę lub zumbę albo fittnes, może jakiś dobry perfum-najlepiej ALIEN lub też fajną książkę kucharską (ale to dla lubiących gotować :)
Pokaż wszystkie (13) ›
 

mc-dusia
 
Wiadomo, że dodatki to podstawa.
Dlatego dzisiaj moja notka będzie poświęcona broszką.

Dziewczyny, co myślicie o noszeniu broszek?
Lubicie je nosić? Jeśli tak, to gdzie je przypinacie, z czym zestawiacie itp.

Osobiście nie byłam wcześniej ich fanką. Z czasem jednak zmieniłam zdanie i teraz lubię je kolekcjonować.
Głównie przypinam je do apaszek, chustek, rzadziej do bluzek czy swetrów.

Wstawiam przykładowe moje broszki.
  • awatar White-Lady: Ja niestety nie mam żadnych broszek :( mi się podobają przypięte do sweterka bądź klapy żakietu. ale muszą to byc jakieś chorakterystyczne wzory aby nie wyglądało to babciowato ;) Z Twoich broszek podoba mi się bardzo pierwszy kotek i ta na ostatnim zdjęciu :D
  • awatar Mythe: oo dużo tego masz - same śliczności. Ja mam ze 3 broszki (kupiłam bo tak straaasznie mis ię podobały...) ale może wyszłam raz w jednej - nie wiem do czego i gdzie nosić :D
  • awatar Mc_Dusia: @Mythe: to i tak nie wszystkie jakie mam :D ja wlansie tez nie wiem za bardzo gdzie, ale nie lubie ich nosic w standardowych miejscach, dlatego przypinam sobie albo wlanise do apaszek albo do nakrycia głowy itp
Pokaż wszystkie (10) ›
 

mc-dusia
 
Dziewczyny!
Przekonałyście mnie. Na razie zostanę, a jak wyjdzie w praniu to zobaczymy :)
Póki co, nowy początek i nowy wygląd bloga.
Mam nadzieje, że się Wam podoba.
Pokaż wszystkie (3) ›
 

mc-dusia
 
Jak możecie zauważyć skasowałam prawie wszystkie wpisy. I teraz zastanawiam się nad 2 wyjściami albo zostawieniem bloga i dodawania tylko własnych notek, albo skasowania go prawdopodobnie w przyszłości.
Pytanie jest takie, jeśli zostanę, to czy komuś będzie chciało się czytać dalej moje wypociny? Pytanie to kieruję do moich obserwatorów, nie do osób, które nigdy mnie nie 'czytały'.
Jest sens czy nie?
  • awatar CarlaFabian: Czytelnicy zawsze się znajdą ale to ty musisz podjąć decyzję ;)
  • awatar Lovely Dream: Oczywiscie, ze jest sens ! Zostan ! :)
  • awatar Dominica.blog: ja też miałam taki zamiar, ale wkońcu stwierdziłam że zrobię sobie przerwę ale napewno wrócę na pingera :p dlatego uważam że powinnaś zostać bo to ma sems :D
Pokaż wszystkie (27) ›
 

mc-dusia
 
Jedna z moich ostatnich kosmetycznych nowości - błyszczyk w kulce :D
Nie mogłam się oprzeć, jak zobaczyłam go w katalogu. Od razu przypominają mi się czasy z podstawówki, kiedy kupowałyśmy z dziewczynami takie błyszczyki.

Ola, pamiętasz? (konserwaatystka.pinger.pl/)
  • awatar weedybeer: łał... ale zajebisty błyszczyk.... <ironia>
  • awatar konserwaatystka: własnie jak czytałam ten wpis to mi się przypomniało :):):) kiedy to było hahah
  • awatar Mc_Dusia: @konserwaatystka: nooo z 10 lat bedzie, co? :D
Pokaż wszystkie (18) ›
 

mc-dusia
 
Dzisiejsze popołudnie spędzone w doborowym towarzystwie, czyli z przyjaciółką (i pyszną kawą) :)
 

mc-dusia
 
pingerkaa
 
Mc_Dusia: Ja nadal jestem na etapie poszukiwania mojego idealnego różu :D
Bourjois tez mam i jestem jak na razie zadowolona, ale tak jak mowisz nie mozna sobie nim zrobic krzywdy, bo jest dosyc delikatny.
Natomiast ten z Inglota tak sie osypuje, ze to jakies szalenstwo!
 

mc-dusia
 
Obiecałam sobie, że nigdy już nie kupie różu z Inglota. Pierwszy mnie zawiódł i powinnam wtedy na nim poprzestać. Zresztą jak ktoś chce, to tu jest moja recenzja na temat poprzedniego - xstarstealinggirlx.wordpress.com/(…)inglot-roz-do-p…

Ogólnie bardzo lubię ich kosmetyki, ale co jak co, u mnie ich róże się nie sprawdzają.

Ten uwiódł mnie swoim kolorem. Oczywiście zdjęcie, które zrobiłam i tak nie oddaje naturalnego, który mam, ale tamten powinien być lekko brzoskwiniowy.

Niestety, fajnie wyglądał tylko przy stoisku. W domu okazał się to totalnie inny kolor, ja wiem że tam są inne światła etc. ale bez przesady. W sklepie, jak robiłam swatcha to coś było widać. Natomiast jak się nim umalowałam w domu to jedyne co było widać to tylko i wyłącznie świecące drobinki!
Ech...i tak oto głupia ja znowu dałam się zrobić w bambuko :(
  • awatar ania82: A ja jestem bardzo zadowolona ze swojego różu z Inglota. Mam nr 88 i mogę z niego zrobić mocny makijaż i delikatny. Przyznam Ci rację że się sypie ale w porównaniu z Bourjois dłużej się utrzymuje na policzkach i można się nim 'mocniej' pomalować. No i niestety szybciej się kończy (Bourjois miałam 2 lata i dalej go dużo w pudełku, a Inglota mam 2 miesiące i już połowa, a maluję się prawie codziennie) :)
  • awatar LittleOne: Nie wiem jak wy to robicie, ale mi się absolutnie nic nie sypie. Mam swój kilka miesięcy i wygląda jak prawie nie używany, a używam niemal codziennie.
  • awatar Mc_Dusia: @LittleOne: a czym go nakładasz?
Pokaż wszystkie (8) ›